Praca zdalna z Polski dla zagranicznej firmy — czy to zakład podatkowy?
Wyrok NSA wyjaśnia, kiedy pracownicy zagranicznej spółki mogą pracować zdalnie z Polski bez tworzenia zobowiązań podatkowych.
Zagraniczna spółka planująca zatrudnić pracowników w Polsce na pracę zdalną musi uwzględnić ryzyko powstania zakładu podatkowego — ale wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 stycznia 2026 roku (sygn. II FSK 556/23) przynosi dla przedsiębiorców istotne wyjaśnienia, kiedy to ryzyko faktycznie nie istnieje.
Czym była sprawa rozpatrywana przez NSA?
Irlandzka spółka zajmująca się tworzeniem gier strategicznych na urządzenia mobilne planowała zatrudnić dwóch pracowników na terenie Polski. Pracownicy mieli pracować bez ustalonego stałego miejsca — mogliby wybierać, skąd pracują każdego dnia. Spółka miała dostarczyć im laptopy i inny niezbędny sprzęt, ale pracownicy nie otrzymaliby żadnych pełnomocnictw do działania w imieniu firmy ani nie byliby odpowiedzialni za kluczowe funkcje biznesowe.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że taki schemat zatrudnienia prowadzi do powstania w Polsce zakładu podatkowego — czyli stałego miejsca, z którego zagraniczna spółka prowadzi działalność biznesową. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach początkowo poparł stanowisko organu podatkowego.
NSA jednak zmienił ten pogląd.
Kiedy przekazanie sprzętu nie tworzy zobowiązań podatkowych?
Sąd uznał, że przekazanie pracownikowi laptopa i urządzeń nie jest tym samym, co oddanie mu do dyspozycji konkretnego miejsca pracy. Kluczowa różnica polega na autonomii — jeśli pracownik może pracować z kawiarni, domu, przestrzeni coworkingowej lub z dowolnego innego miejsca, nie istnieje „oddane do dyspozycji” miejsce w rozumieniu przepisów podatkowych.
Równie ważne było, że pracownicy nie mieli uprawnień reprezentacyjnych. Nie mogli zawierać umów w imieniu spółki, nie byli jej twarze wobec kontrahentów. Ich zadania NSA określił jako pomocnicze — czyli wspierające zasadniczą działalność firmy, a nie stanowiące jej rdzeń.
| Aspekt | Znaczenie dla zakładu podatkowego |
|---|---|
| Przekazanie laptopa | Nie stanowi oddania miejsca pracy |
| Możliwość wyboru lokalizacji | Wyklucza stałe miejsce pracy |
| Brak pełnomocnictw | Pracownicy nie reprezentują firmy |
| Charakter zadań | Muszą być pomocnicze, nie zasadnicze |
| Umowa na czas nieokreślony | Sama długość zatrudnienia nie przesądza |
Co to oznacza dla Ciebie — praktyczne konsekwencje
Jeśli pracujesz zdalnie dla zagranicznej spółki, wyrok NSA sugeruje, że samo fakt pracy z Polski nie musi automatycznie generować dla twojego pracodawcy zobowiązań podatkowych związanych z utworzeniem zakładu. Jednak warunki muszą być spełnione: pracownik nie może mieć pełnomocnictw, jego rola musi być wspierająca, a nie decyzyjno-biznesowa.
Dla pracodawcy zagranicznego oznacza to, że model pracy zdalnej z Polski jest możliwy — ale wymaga uważnego skonstruowania umowy i jasnego określenia zakresu obowiązków. Jeśli pracownik miałby faktycznie kierować działaniami firmy w Polsce, zawierać umowy czy reprezentować spółkę, sytuacja byłaby zupełnie inna.
Jak NSA uzasadnił swoją decyzję?
Sąd powołał się na wcześniejsze orzeczenia (sprawy II FSK 609/22, II FSK 610/22 oraz II FSK 163/23), które konsekwentnie wskazywały, że zakład podatkowy powstaje, gdy zagraniczna spółka dysponuje stałym miejscem pracy i organizuje tam swoją działalność. Przekazanie sprzętu, nawet na czas nieokreślony, to coś innego niż dysponowanie konkretną przestrzenią.
Kluczowe były też pytania: Czy pracownik wykonuje istotną część całej działalności przedsiębiorstwa? Czy bez niego firma nie mogłaby funkcjonować? W przypadku rozpatrywanym przez NSA odpowiedź była negatywna — pracownicy byli wsparciowymi elementami zespołu, nie jego fundamentem.
Praktyczne wskazówki dla firm planujących pracę zdalną
Jeśli zagraniczna spółka chce zatrudnić pracowników w Polsce na pracę zdalną, powinna:
-
Jasno określić zakres obowiązków — upewnić się, że pracownicy nie będą wykonywać kluczowych, decyzyjnych funkcji biznesowych.
-
Nie udzielać pełnomocnictw — pracownicy nie powinni mieć uprawnień do zawierania umów, podpisywania dokumentów czy reprezentacji firmy.
-
Zagwarantować elastyczność lokalizacji — pracownicy powinni móc pracować z różnych miejsc, bez przypisania do konkretnego biura czy adresu.
-
Udokumentować model zatrudnienia — umowa powinna wyraźnie wskazywać, że praca jest zdalna i pracownik wybiera miejsce pracy.
-
Konsultować się z doradcą podatkowym — każdy przypadek może mieć niuanse; wyrok NSA to wytyczna, a nie przepis obowiązujący automatycznie.
Wyrok NSA pokazuje, że nowoczesne modele pracy — w tym długoterminowe pobyty pracowników z Polski dla zagranicznych firm — mogą być skonstruowane w sposób bezpieczny podatkowo. Kluczem jest rozumienie, co dokładnie tworzy „zakład podatkowy” w oczach organów skarbowych.
Najczęstsze pytania
Czy przekazanie laptopa pracownikowi oznacza powstanie zakładu podatkowego?
Nie. Wyrok NSA z 2026 r. wyjaśnia, że samo dostarczenie sprzętu nie stanowi oddania pracownikowi miejsca pracy w rozumieniu prawa podatkowego. Kluczowe jest, czy pracownik ma faktyczną możliwość wyboru lokalizacji pracy.
Jakie uprawnienia pracownika są bezpieczne z perspektywy podatków?
Pracownicy mogący pracować zdalnie z dowolnego miejsca, bez pełnomocnictw do reprezentacji firmy i bez wykonywania kluczowych funkcji biznesowych, nie tworzą zakładu podatkowego. Ich rola musi być pomocnicza wobec głównej działalności przedsiębiorstwa.
Czy wyrok NSA dotyczy wszystkich branż?
Wyrok odnosi się do konkretnej sprawy (irlandzkiej spółki zajmującej się grami mobilnymi), ale jego zasady mają zastosowanie szerzej. Decydujące znaczenie ma charakter pracy i zakres obowiązków, a nie branża.
Kto powinien znać ten wyrok — pracodawca czy pracownik?
Przede wszystkim pracodawca zagraniczna spółka powinna go znać przy planowaniu modelu zatrudnienia. Pracownicy powinni wiedzieć, że praca zdalna z Polski nie zawsze tworzy zobowiązania podatkowe dla ich pracodawcy.
Jak długo mogę pracować zdalnie dla zagranicznej firmy bez ryzyka podatkowego?
Wyrok dotyczy zatrudnienia na czas nieokreślony, ale nie precyzuje minimalnego okresu. Bezpieczeństwo zależy od spełnienia pozostałych warunków (brak pełnomocnictw, pomocniczy charakter pracy), a nie od czasu trwania umowy.
Na podstawie: TPA Poland. Tekst opracowany redakcyjnie.