Finanse i Prawo

Rzeczywiste miejsce pracy decyduje o ustawodawstwie — wyrok SN

Gdzie faktycznie pracujesz, tam obowiązuje prawo. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zaświadczenie A1 nie zastępuje analizy rzeczywistych warunków pracy.

Redakcja · 23 lipca 2026
Man sitting on a sofa working on a laptop from home, with a cozy and modern interior setting.
Fot. Tima Miroshnichenko / Pexels · Pexels License

Rzeczywiste miejsce wykonywania pracy, a nie dokumenty administracyjne, przesądza o tym, które ustawodawstwo się stosuje do pracownika — takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 27 maja 2025 r. (sygn. akt III USKP 137/24). Dla pracowników zdalnych, delegowanych i workersów pracujących w wielu krajach to rozstrzygnięcie ma kluczowe znaczenie.

Dlaczego rzeczywiste miejsce pracy ma znaczenie prawne?

Sąd drugiej instancji nie może ograniczyć oceny właściwego ustawodawstwa wyłącznie do zasad dotyczących delegowania pracownika. Musi również zbadać, czy pracownik rzeczywiście wykonywał pracę w dwóch lub więcej państwach członkowskich. O zastosowaniu konkretnych przepisów decydują faktyczne warunki wykonywania pracy, a nie automatyczne przenoszenie ustaleń z innej sprawy dotyczącej innej decyzji organu rentowego.

To oznacza, że każda sprawa musi być rozpatrywana indywidualnie, na podstawie konkretnych faktów. Zaświadczenie A1 — dokument potwierdzający ubezpieczenie społeczne w danym kraju — nie jest automatycznym dowodem, że prawo tego kraju się stosuje. Sąd musi przeprowadzić pełną analizę rzeczywistych warunków pracy.

Zaświadczenie A1 — dokument, który nie rozstrzyga wszystkiego

Zaświadczenie A1 jest wydawane przez właściwe organy ubezpieczeniowe i potwierdza, że pracownik jest ubezpieczony w konkretnym kraju. Jednak — jak wyjaśnił Sąd Najwyższy — posiadanie tego zaświadczenia nie zastępuje analizy faktycznych warunków pracy.

W praktyce oznacza to, że pracownik może posiadać zaświadczenie A1 wydane w Polsce, ale jeśli faktycznie pracuje w Niemczech, sąd musi zbadać, czy niemieckie prawo pracy powinno się stosować. Dokumenty są ważne, ale nie decydują — decydują fakty.

Co to oznacza dla pracowników delegowanych i zdalnych?

Dla pracowników delegowanych (wysyłanych do pracy w inny kraj na określony czas) wyrok oznacza, że sąd nie może automatycznie przyjąć, że prawo kraju delegowania się stosuje. Musi zbadać rzeczywiste warunki — gdzie pracownik faktycznie pracuje, jak długo, jakie są jego obowiązki.

Dla pracowników zdalnych i workersów sytuacja jest jeszcze bardziej złożona. Jeśli pracownik pracuje z różnych lokalizacji w wielu krajach, to kraj, w którym faktycznie wykonuje pracę (nawet jeśli czasowo), może determinować jego obowiązki podatkowe i ubezpieczeniowe. Pracodawca nie może po prostu wydać zaświadczenia A1 i uniknąć analizy rzeczywistych warunków.

Konsekwencje dla pracownika — co się zmienia?

Wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2025 r. ma praktyczne konsekwencje:

  • Ochrona pracownika: Pracownik ma prawo do pełnej analizy jego sytuacji, a nie do automatycznego stosowania przepisów na podstawie dokumentów.
  • Możliwość odwołania: Jeśli pracownik uważa, że zastosowano niewłaściwe prawo, może się odwołać, a sąd drugiej instancji musi przeprowadzić pełną analizę faktów.
  • Brak przenoszenia ustaleń: Sąd nie może automatycznie przenosić ustaleń z innej sprawy — każda sprawa wymaga indywidualnej oceny.

Praktyczne porady dla pracowników pracujących w wielu krajach

Jeśli pracujesz zdalnie lub jesteś delegowany do pracy w innym kraju, warto wiedzieć:

  1. Dokumentuj rzeczywiste miejsce pracy — gdzie faktycznie pracujesz, ile czasu spędzasz w każdym kraju, jakie są twoje obowiązki.
  2. Nie polegaj wyłącznie na zaświadczeniu A1 — to dokument ważny, ale nie rozstrzyga wszystkiego. Prawo właściwe wynika z faktów.
  3. Skonsultuj się z ekspertem — jeśli pracujesz w wielu krajach, warto porozmawiać z doradcą podatkowym lub prawnikiem, aby zrozumieć, które ustawodawstwo się stosuje.
  4. Przechowuj dowody — e-maile, umowy, harmonogramy pracy — wszystko, co potwierdza, gdzie i jak pracujesz.

Znaczenie wyroku dla systemu prawnego

Wyrok Sądu Najwyższego z 27 maja 2025 r. jest istotny dla całego systemu prawnego, ponieważ wyjaśnia, że prawo właściwe nie może być ustalane automatycznie, na podstawie dokumentów. Musi być wynikiem rzeczywistych warunków. To chroni pracowników przed arbitralnym stosowaniem przepisów i zapewnia, że każda sprawa jest rozpatrywana indywidualnie.

Dla pracowników zdalnych, delegowanych i workersów oznacza to, że kraj, w którym faktycznie pracują, może determinować ich obowiązki prawne — niezależnie od tego, gdzie zarejestrowani są pracodawcy czy gdzie wydano zaświadczenie A1. To wymaga świadomości i zaplanowania, szczególnie jeśli pracujesz w wielu krajach jednocześnie.

Najczęstsze pytania

Co to jest zaświadczenie A1 i czy gwarantuje, że prawo jednego kraju się stosuje?

Zaświadczenie A1 potwierdza ubezpieczenie społeczne pracownika w konkretnym kraju, ale nie determinuje automatycznie, które ustawodawstwo się stosuje. Sąd Najwyższy orzekł, że decydują rzeczywiste warunki pracy, a nie samo zaświadczenie.

Czy pracownik delegowany w innym kraju UE podlega prawu kraju delegowania czy kraju pracy?

Zależy od faktycznych warunków. Sąd musi zbadać, czy pracownik rzeczywiście pracuje w dwóch lub więcej krajach członkowskich, a nie tylko polegać na dokumentach delegowania. Prawo właściwe wynika z faktów, nie z papierów.

Jak wyrok SN z 2025 r. wpływa na pracowników pracujących zdalnie z różnych krajów?

Pracownicy zdalni muszą być świadomi, że kraj, w którym faktycznie wykonują pracę, może determinować ich obowiązki podatkowe i ubezpieczeniowe, niezależnie od tego, gdzie zarejestrowani są pracodawcy czy gdzie wydano zaświadczenie A1.

Co powinien zrobić pracownik, jeśli uważa, że zastosowano niewłaściwe prawo?

Może odwołać się do sądu drugiej instancji, która powinna przeprowadzić pełną analizę rzeczywistych warunków pracy, a nie tylko automatycznie przenosić ustalenia z innych spraw czy decyzji organów rentowych.

Czy rzeczywiste miejsce pracy to zawsze kraj, w którym pracownik przebywa fizycznie?

Nie zawsze — sąd analizuje faktyczne warunki wykonywania pracy, które mogą obejmować pracę w biurze, z domu, w różnych lokalizacjach. Decydujące są konkretne okoliczności, a nie tylko lokalizacja fizyczna.

Na podstawie: Rzeczpospolita. Tekst opracowany redakcyjnie.