Chicago zamienia biurowce w mieszkania. Jak to zmienia rynek?
Chicago realizuje ambitny projekt przekształcania opuszczonych biurowców w centra mieszkaniowe.
Chicago stoi przed poważnym wyzwaniem: dziesiątki opuszczonych biurowców w sercu miasta czekają na nowe życie. Pandemia przyspieszyła zmianę modelu pracy — firmy zredukowały powierzchnie biurowe, a pracownicy odkryli możliwości pracy zdalnej z dowolnego miejsca. Aby zapobiec depopulacji centrów biznesowych, miasto realizuje ambitny plan: przekształcić przestrzenie biurowe w mieszkania dla nowoczesnych pracowników i rodzin.
Bellwether Residences — pierwszy projekt transformacji
Pierwszym projektem w tej inicjatywie jest Bellwether Residences, powstały z przebudowy zabytkowego Rector Building z 1905 roku. Budynek znajduje się na prestiżowym skrzyżowaniu Clark i Monroe, w samym sercu finansowej części miasta. Przebudowa wymagała inwestycji na poziomie 64,2 miliona dolarów, z czego 28 milionów dolarów pochodziło z finansowania miejskiego poprzez instrument TIF (Tax Increment Financing).
Projekt dostarcza 117 mieszkań w różnych konfiguracjach — od kawalek po mieszkania jedno- i dwupokojowe. Szczególnie ważny jest aspekt dostępności ekonomicznej: 41 z 117 mieszkań przeznaczono dla osób spełniających kryteria dochodowe, co stanowi około 35 procent całej oferty. Wynajem już się rozpoczął, co oznacza, że projekt wychodzi z fazy planowania i wchodzi w rzeczywistość rynkową.
Skalę transformacji warto sobie uświadomić
Chicago nie traktuje tego jako jednorazowego projektu. Bellwether Residences to zaledwie pierwszy z sześciu zaplanowanych etapów. Łączna powierzchnia do przekształcenia na terenie korytarza LaSalle Street wynosi ponad 2 miliony stóp kwadratowych — to ogromna skala. Prognozuje się, że na tym terenie powstanie ponad 1700 mieszkań.
| Aspekt | Liczba/Wartość |
|---|---|
| Mieszkań w Bellwether Residences | 117 |
| Mieszkań dostępnych cenowo | 41 |
| Inwestycja w przebudowę | 64,2 mln dolarów |
| Dofinansowanie miejskie | 28 mln dolarów |
| Planowane mieszkania w korytarzu LaSalle | ponad 1700 |
| Całkowita powierzchnia do przekształcenia | ponad 2 mln stóp kw. |
Co to oznacza dla miast i pracowników zdalnych
Transformacja biurowców w mieszkania to nie tylko rozwiązanie problemu opuszczonych budynków — to strategiczna zmiana w podejściu do planowania miast. Chicago przyznaje, że przyszłość pracy jest rozproszona. Pracownicy, którzy pracują zdalnie lub w modelu hybrydowym, szukają mieszkań w centrach miast, blisko kultury, restauracji i rozrywki — ale z możliwością pracy z domu.
Dla osób zajmujących się workacją (długimi pobytami w różnych miastach z pracą zdalną) taka transformacja oznacza więcej opcji mieszkaniowych w atrakcyjnych lokalizacjach. Zamiast tradycyjnych apartamentów turystycznych, mogą wynajmować mieszkania zaprojektowane dla stałych mieszkańców, ale dostępne na krótsze okresy. Obecność mieszkań dostępnych cenowo czyni te opcje bardziej przystępnymi dla pracowników z mniejszymi budżetami.
Finansowanie jako klucz do sukcesu
Projekt nie byłby możliwy bez wsparcia miasta. Instrument TIF pozwala na wykorzystanie przyrostu podatków z obszaru do finansowania jego rozwoju. W przypadku Bellwether Residences 28 milionów dolarów ze źródeł publicznych stanowiło znaczną część całej inwestycji. To pokazuje, że miasta są gotowe inwestować w tego typu transformacje, rozumiejąc ich wpływ na gospodarkę lokalną, zatrudnienie w branży budowlanej i przychody z podatków.
Taka struktura finansowania jest ważna dla zrozumienia rentowności projektów. Bez wsparcia publicznego deweloperzy mogliby nie podjąć się przebudowy zabytkowych budynków, które wymagają specjalistycznych prac i spełniania norm konserwatorskich.
Perspektywa dla przyszłości
Sześć zaplanowanych etapów to sygnał, że Chicago traktuje tę transformację jako długoterminową strategię, a nie eksperyment. Planowanie ponad 1700 mieszkań w jednym korytarzu pokazuje skalę ambicji. Jeśli projekty będą się powielać, mogą stać się wzorem dla innych miast borykających się z opuszczonymi biurowcami po pandemii.
Dla pracowników zdalnych i osób zajmujących się workacją to oznacza rosnącą dostępność mieszkań w premium lokalizacjach, które dotąd były zarezerwowane dla osób pracujących w tradycyjnych biurach. Równocześnie, obecność mieszkań dostępnych cenowo sugeruje, że miasta starają się utrzymać różnorodność społeczną w swoich centrach, zamiast dopuścić do całkowitej gentryfikacji.
Najczęstsze pytania
Dlaczego Chicago przekształca biurowce w mieszkania?
Pandemia zmniejszyła zapotrzebowanie na tradycyjne biura, a jednocześnie wzrosło zainteresowanie zamieszkaniem w centrach miast. Przekształcenie opuszczonych biurowców to odpowiedź na zmianę preferencji pracowników i potrzebę ożywienia dzielnic biznesowych.
Ile mieszkań powstaną w ramach inicjatywy Chicago?
Projekt obejmuje sześć etapów, z czego pierwszy to 117 mieszkań w Bellwether Residences. Łącznie na terenie korytarza LaSalle Street planuje się ponad 1700 mieszkań.
Czy nowe mieszkania będą dostępne cenowo?
Tak, w pierwszym projekcie 41 z 117 mieszkań będzie dostępnych dla osób spełniających określone kryteria dochodowe, dzięki wsparciu finansowemu miasta.
Gdzie znajduje się pierwszy projekt przekształcenia?
Bellwether Residences to przebudowa Rector Building z 1905 roku, zlokalizowanego na skrzyżowaniu Clark i Monroe w centrum Chicago.
Czy mieszkania są już dostępne do wynajęcia?
Tak, wynajem w pierwszym projekcie już się rozpoczął.
Na podstawie: Tygodnik Program. Tekst opracowany redakcyjnie.