Polacy nie potrafią odpoczywać. Co czwarty pracuje na urlopie
Badanie HRK pokazuje, że 25% menedżerów pracuje na urlopie, a workation traci popularność. Jak skutecznie się zregenerować? Porada ekspertów CIOP.
Polacy mają problem z całkowitym odłączeniem się od pracy nawet na urlopie — co czwarty menedżer pozostaje w kontakcie z pracodawcą, a prawie trzecia część z nich sprawdza służbowe kanały codziennie. To pokazuje, że urlop dla wielu specjalistów to nie pełny odpoczynek, lecz tylko okres zmniejszonej aktywności zawodowej.
Badanie firmy rekrutacyjnej HRK, które objęło prawie 280 menedżerów i specjalistów, ujawnia niepokojący trend: podczas gdy co czwarty pracownik (25%) deklaruje, że będzie w kontakcie z firmą na urlopie, wśród mężczyzn odsetek ten sięga 35,6%, a wśród kobiet wynosi 21%. Jeszcze bardziej zaskakujące są dane dotyczące częstotliwości — prawie 32% osób, które nie zamierzają oderwać się od zawodowych spraw, planuje kontakt z pracodawcą kilka razy w tygodniu, 30% zamierza kontaktować się każdego dnia, a 15% nawet kilka razy dziennie.
Workation traci na popularności — co się zmieniło?
Jednym z największych zaskoczeń badania HRK jest spadek zainteresowania workation — modelem pracy, który miał się utrzymać na stałe po pandemii. Udział specjalistów i menedżerów planujących skorzystać z takiej formy zdalnej pracy zmniejszył się drastycznie: z prawie 37% trzy lata temu do niecałych 16% w 2026 roku. Rok wcześniej odsetek wynosił prawie 20%.
| Rok | Zainteresowanie workation | Zmiana rok do roku |
|---|---|---|
| 2023 | ~37% | — |
| 2025 | ~19% | -18 pp |
| 2026 | ~16% | -3 pp |
Monika Witoń, szefowa marketingu i PR w HRK, przyznaje, że malejąca popularność workation była dla niej zaskoczeniem. Spadek zainteresowania koreluje ze zmianą podejścia pracodawców — o ile rok temu ponad 7% badanych deklarowało, że workation jest benefitem wakacyjnym w ich firmie, to teraz odsetek ten spadł do zaledwie 4%. Tym bardziej że organizacyjnie workation wymaga jasnych zasad: określenia godzin dostępności, bezpieczeństwa danych, warunków technicznych, sposobu rozliczania pracy i granic komunikacji.
Nie bez znaczenia jest też niepewność gospodarcza i regulacyjna, która w ostatnich latach skłoniła wiele firm do ograniczenia udziału pracy zdalnej. Ci pracownicy, którzy jednak wybierają workation, planują zwykle krótkie wyjazdy — większość deklaruje spędzenie w ten sposób nie więcej niż kilka dni.
Czy Polacy chcą workation? Tak, ale pracodawcy się wahają
Paradoksalnie, pracownicy chcą workation znacznie bardziej niż pracodawcy go oferują. Sondaż serwisu InterviewMe pokazał, że aż siedmiu na dziesięciu Polaków wolałoby możliwość wyjazdu na workation od dodatkowych dni urlopu. Co więcej, dla ponad ośmiu na dziesięciu badanych taka opcja — zapewniająca zmianę otoczenia — byłaby zachętą do podjęcia pracy w danej firmie.
Problema w tym, że samo przeniesienie obowiązków do wakacyjnej lokalizacji nie rozwiązuje problemu regeneracji pracowników. Praca wykonywana z atrakcyjnego miejsca nadal pozostaje pracą. Dla rodziców małych dzieci workation jest szczególnie wyzwaniem — na czas pracy muszą zapewnić maluchom opiekę, co dodatkowo stresuje. Dlatego właśnie na wakacyjne plany wielu Polaków wpływają obowiązki rodzicielskie, w tym letnia przerwa w szkołach i przedszkolach.
Długość urlopu — czy liczy się liczba dni?
Najpopularniejsze pozostają dwutygodniowe wyjazdy, które w te wakacje wybierze prawie dwie piąte specjalistów i menedżerów (38%), jednak ich popularność nieco spadła. Wzrosła natomiast popularność tygodniowych wyjazdów — w tym roku planuje je największa grupa badanych (42% wobec 36% przed rokiem). Interesujące, że prawie połowa uczestników badania HRK szykuje się na dwa urlopy trwające co najmniej tydzień, zamiast jednego długiego.
Zofia Mockałło, kierownik Pracowni Psychologii i Socjologii Pracy w Zakładzie Ergonomii Centralnego Instytutu Ochrony Pracy (CIOP), wyjaśnia, że badania nad odpoczynkiem i regeneracją nie wskazują jednej idealnej długości urlopu. — Nie ma prostej zależności mówiącej, że im dłuższy urlop, tym trwalsza regeneracja — twierdzi ekspertka. Ważniejsza od samej liczby dni jest jakość wypoczynku.
Kluczowe znaczenie ma psychiczne odłączenie się od pracy: brak sprawdzania maili, telefonów służbowych, nadrabiania zaległości i ciągłego myślenia o obowiązkach. Czasem potrzeba kilka dni, żeby przestawić się na tryb pozazawodowy, dlatego dłuższy urlop może być korzystniejszy zwłaszcza dla osób silnie przeciążonych pracą. Aby skutecznie zregenerować organizm, musimy dać swojemu układowi fizjologicznemu szansę na powrót do stanu równowagi.
Co sprzyja regeneracji?
Zofia Mockałło z CIOP wylicza, że regeneracji sprzyjają: sen, relaks, kontakt z naturą, aktywność fizyczna, poczucie kontroli nad własnym czasem, dobre relacje i przyjemne aktywności. Jednak jeśli pracownik wraca prosto w zaległości i presję, korzyści z wypoczynku szybko znikają. Nawet jeśli urlop zmniejszy napięcie, stres i poczucie wyczerpania, to efekty te po powrocie do pracy wygasają już w ciągu 1–2 tygodni.
Dlaczego Polacy sprawdzają maile na urlopie?
Anna Wygaś, ekspertka ds. rekrutacji w HRK, podkreśla, że potrzeba kontaktu z pracą podczas urlopu nie zawsze wynika z zewnętrznej presji. Czasem jest próbą obniżenia własnego napięcia — zaglądanie do skrzynki daje chwilową ulgę, bo pozwala upewnić się, że “nic się nie pali”. Problem w tym, że ta ulga bywa krótkotrwała. Każda wiadomość może uruchomić kolejny ciąg myśli, scenariuszy i emocji, które zabierają nas z wypoczynku, nawet jeśli nie odpisujemy.
— Jeśli podczas urlopu nadal regularnie sprawdzamy służbowe kanały, mózg dostaje sygnał, że sytuacja wciąż wymaga czujności. Trudno wtedy mówić o pełnej regeneracji, nawet jeśli formalnie nie wykonujemy zadań — zaznacza Anna Wygaś.
Co to oznacza dla pracownika i pracodawcy?
Problematycznym jest to, że Polacy nie potrafią skutecznie się zregenerować, mimo że mają urlop. Brak pełnego odłączenia od pracy powoduje, że napięcie i stres nie mają szansy na rzeczywisty spadek. Pracodawcy, którzy ograniczają pracę zdalną i workation, mogą myśleć, że rozwiązują problem organizacyjny, ale w rzeczywistości pogłębiają problem regeneracji pracowników.
Dlatego tak ważne jest dobre przygotowanie do wakacyjnej przerwy. Problemem często nie jest sam krótki urlop, lecz brak zastępstwa, oczekiwanie dostępności podczas wakacji oraz spiętrzenie zadań przed wyjazdem i po powrocie. Firmy, które chcą, aby ich pracownicy rzeczywiście się regenerowali, powinny:
- Wyznaczać jasne zastępstwo na czas urlopu
- Nie oczekiwać dostępności pracownika na urlopie
- Rozsądnie rozplanować zadania przed wyjazdem i po powrocie
- Oferować elastyczne opcje jak workation, które — choć tracą popularność — wciąż są chętnie wybierane przez pracowników
- Edukować pracowników na temat znaczenia pełnego odłączenia dla regeneracji
Polski rynek pracy stoi przed wyzwaniem: pracownicy chcą bardziej elastycznych rozwiązań i rzeczywistego odpoczynku, a pracodawcy coraz bardziej ograniczają możliwości pracy zdalnej. Tymczasem badania pokazują, że jakość życia pracownika bezpośrednio wpływa na jego produktywność i zaangażowanie. Dlatego właśnie inwestycja w prawdziwą regenerację pracowników to nie luksus, ale konieczność biznesowa.
Najczęstsze pytania
Ile procent Polaków pracuje na urlopie?
Według badania HRK z 2026 roku, co czwarty menedżer (25%) pozostaje w kontakcie z pracodawcą na urlopie. Wśród mężczyzn odsetek ten wynosi 35,6%, a wśród kobiet 21%. Prawie połowa tych osób sprawdza służbowe kanały codziennie.
Co to jest workation i czy się opłaca?
Workation to połączenie pracy zdalnej z pobytem w atrakcyjnym miejscu. Choć 70% Polaków chciałoby takiej opcji, trend traci popularność — zainteresowanie spadło z 37% trzy lata temu do 16% w 2026 roku. Pracownicy, którzy go wybierają, planują zwykle krótkie wyjazdy (kilka dni), a pracodawcy coraz rzadziej oferują go jako benefit.
Jaka długość urlopu jest idealna do regeneracji?
Nie ma jednej idealnej długości — ważniejsza jest jakość wypoczynku niż liczba dni. Ekspertka CIOP zaznacza, że czasem potrzeba kilka dni na przestawienie się na tryb pozazawodowy, ale efekty regeneracyjne znikają w ciągu 1–2 tygodni po powrocie do pracy, jeśli pracownik wraca w zaległości.
Dlaczego Polacy nie potrafią się odłączyć od pracy na urlopie?
Przyczyny są dwie: zewnętrzna presja (brak zastępstwa, oczekiwanie dostępności) i wewnętrzna (próba obniżenia napięcia poprzez sprawdzanie maili). Zaglądanie do skrzynki daje chwilową ulgę, ale każda wiadomość uruchamia ciąg myśli, który zabiera z wypoczynku, nawet bez odpowiadania.
Co sprzyja skutecznej regeneracji na urlopie?
Ekspertka CIOP wymienia: sen, relaks, kontakt z naturą, aktywność fizyczna, poczucie kontroli nad własnym czasem, dobre relacje i przyjemne aktywności. Kluczowe jest psychiczne odłączenie — brak sprawdzania maili, telefonów służbowych i myślenia o obowiązkach.
Na podstawie: Rzeczpospolita. Tekst opracowany redakcyjnie.