Finanse i Prawo

Praca zdalna w Victorii: konflikt między prawem a praktyką biznesu

Nowe przepisy o pracy zdalnej w Victorii wprowadzą prawo do 2 dni pracy z domu, ale szef Bunnings ostrzega przed podziałem zespołów.

Redakcja · 23 czerwca 2026
An office meeting where a man argues with a woman over documents, causing tension.
Fot. Yan Krukau / Pexels · Pexels License

Nowe przepisy o pracy zdalnej wprowadzone przez premiera Victorii Jacintę Allaan w 2024 roku dają pracownikom prawo pracować zdalnie dwa dni w tygodniu, o ile ich obowiązki na to pozwalają, ale decyzja ta dzieli środowisko biznesu i rodzi pytania o sprawiedliwość wewnątrz firm.

Reforma wchodzi w życie 1 września 2024 roku i obejmuje zarówno pracowników na pełny etat, jak i pracowników tymczasowych oraz na część etatu. Prawa będą proporcjonalne do liczby dni pracy w tygodniu — pracownik pracujący trzy dni tygodniowo będzie miał prawo do mniej dni zdalnych niż pracownik na pełny etat.

Dlaczego szef Bunnings ostrzega przed podziałem zespołów?

Michael Schneider, szef australijskiego giganta handlowego Bunnings, który zatrudnia około 14 000 pracowników w Victorii, wyraził głębokie wątpliwości dotyczące nowych przepisów. W wywiadzie dla radia Melbourne 3AW wskazał na kluczowy problem: przepisy mogą stworzyć “strukturalne nierówności” między pracownikami tej samej firmy.

Bunnings zatrudnia pracowników w różnych rolach — część zespołu musi być na miejscu (pracownicy sklepów, dystrybucji, produkcji), podczas gdy zespoły wsparcia mogą pracować zdalnie. Schneider argumentuje, że prawo do pracy zdalnej dla zespołów wsparcia, podczas gdy pracownicy na placu nie mają takiej możliwości, może podzielić organizację i stworzyć poczucie niesprawiedliwości.

“Jestem zwolennikiem tego, że powinno być sprawiedliwe dla wszystkich w naszym społeczeństwie” — powiedział Schneider, sugerując, że przepisy mogą pogłębić podziały między pracownikami.

Czy firmy już oferują elastyczność bez przepisów?

Schneider podkreślił, że Bunnings już oferuje elastyczną pracę swoim pracownikom bez konieczności interwencji prawnej. Firma zatrudnia pracowników na część etatu, pracowników tymczasowych i pozwala pracownikom dostosowywać godziny pracy w zależności od ich potrzeb życiowych. To samo dotyczy zespołu wsparcia.

Jego argument jest prosty: jeśli elastyczność działa dobrze w innych stanach Australii bez ustawodawstwa, dlaczego Victoria musi być inna? Schneider uważa, że pracodawcy naturalnie chcą oferować elastyczność, ponieważ wiedzą, że to pozytywnie wpływa na retencję pracowników i morale zespołu.

Kto jeszcze sprzeciwia się reformie?

Schneider nie jest sam. Znaczna część środowiska biznesowego w Victorii wyraża opozycję wobec nowych przepisów:

OrganizacjaStanowisko
Wiktoriańska Izba Handlowa i PrzemysłuApel o porzucenie ustawodawstwa
Rada Nieruchomości AustraliiSprzeciw wobec przepisów
Instytut Rozwoju Miejskiego AustraliiApel o zmianę
Komitet MelbourneSprzeciw
Związek Przemysłu BudowlanegoApel o porzucenie

Organizacje te połączyły siły, aby zaapelować o porzucenie ustawodawstwa, argumentując, że przepisy mogą utrudnić prowadzenie biznesu i zarządzanie zespołami.

Co rząd Victoria mówi w obronie reformy?

Premier Allaan argumentuje, że reforma ma konkretne korzyści dla pracowników i rodzin. Polityka mogłaby zaoszczędzić pracownikom około 110 dolarów australijskich tygodniowo, czyli ponad 5000 dolarów rocznie. Te oszczędności pochodzą głównie ze zmniejszenia kosztów transportu, czasu dojazdu i możliwości dla rodziców pozostania na rynku pracy.

Allaan podkreśla, że wiele firm już praktykuje pracę zdalną i że reforma zyska aprobatę różnych związków zawodowych. Rząd planuje również pracować nad materiałami pomocniczymi dla firm, aby ułatwić wdrożenie nowych przepisów.

Terminy wdrożenia i wyjątki

Nowe przepisy będą obowiązkowe od 1 września 2024 roku, ale małe firmy otrzymają dodatkowy czas — do połowy 2027 roku — aby dostosować swoje polityki i procedury HR. To daje przedsiębiorstwom prawie trzy lata na przygotowanie się do zmian.

Istnieją również wyjątki: pracownicy odbywający okres próbny nie będą automatycznie objęci nowym prawem do pracy zdalnej, co daje firmom elastyczność w zarządzaniu nowymi pracownikami.

Co to oznacza dla pracowników i firm?

Reforma w Victorii reprezentuje znaczną zmianę w podejściu do pracy zdalnej w Australii. Z jednej strony, pracownicy zyskują prawo do elastyczności, które może poprawić ich jakość życia i zmniejszyć koszty. Z drugiej strony, firmy — szczególnie te z mieszanym modelem zatrudnienia — mogą zmierzyć się z wyzwaniami związanymi z zarządzaniem zespołami, gdzie część pracowników pracuje zdalnie, a część musi być na miejscu.

Kluczowe pytanie pozostaje otwarte: czy przepisy będą traktować sprawiedliwie wszystkich pracowników, czy mogą pogłębić podziały między tymi, którzy mogą pracować zdalnie, a tymi, którzy muszą być na miejscu? Odpowiedź na to pytanie będzie kształtować przyszłość pracy w Victorii i potencjalnie wpłynąć na inne stany australijskie rozważające podobne reformy.

Reforma pokazuje również napięcie między wolą rządu do regulacji pracy a przekonaniem biznesu, że elastyczność powinna być rezultatem negocjacji między pracodawcą a pracownikiem, a nie mandatem prawnym. Jak Victoria będzie wdrażać te przepisy w praktyce, będzie ważnym wskaźnikiem dla innych jurysdykcji rozważających podobne kroki.

Najczęstsze pytania

Czy pracownicy w Victorii będą zmuszeni pracować zdalnie?

Nie — przepisy dają pracownikom prawo do pracy zdalnej dwa dni w tygodniu, ale pracodawca może odmówić, jeśli charakter pracy tego nie pozwala. To prawo pracownika, a nie obowiązek.

Które firmy będą objęte nowymi przepisami o pracy zdalnej?

Przepisy będą dotyczyć wszystkich firm, w tym małych przedsiębiorstw. Jednak małe firmy mają przedłużoną datę wdrożenia — do połowy 2027 roku — aby dostosować swoje polityki HR.

Ile pieniędzy mogą zaoszczędzić pracownicy dzięki pracy zdalnej?

Według premiera Jaccinty Allaan pracownicy mogą zaoszczędzić około 110 dolarów australijskich tygodniowo, czyli ponad 5000 dolarów rocznie, głównie dzięki zmniejszeniu kosztów transportu i dojazdu.

Czy nowe przepisy dotyczą pracowników na okres próbny?

Nie — istnieją wyjątki dla nowych pracowników odbywających okres próbny, którzy nie będą mieć automatycznego prawa do pracy zdalnej.

Dlaczego Bunnings sprzeciwia się przepisom o pracy zdalnej?

Szef Bunnings argumentuje, że przepisy mogą stworzyć nierówności między pracownikami — większość zatrudnionych musi pracować na miejscu (w sklepach, dystrybucji), podczas gdy zespoły wsparcia będą miały prawo do pracy zdalnej, co może podzielić organizację.

Na podstawie: liganews.net. Tekst opracowany redakcyjnie.